Obalamy mity na temat opalania natryskowego – opinie

Zdrowsza alternatywa dla solarium, szybsza niż kąpiele słoneczne i lepsza od zwykłego samoopalacza. O czym mowa? O opalaniu natryskowym rzecz jasna. Zabiegu, na którego temat krąży wiele mitów. Czas je wszystkie obalić i wyjaśnić, na czym tak naprawdę to wszystko polega!

Czy wiesz, jak wykonuje się opalanie natryskowe? Opinie jasno wskazują, że nasza wiedza na temat tego zabiegu zatrzymała się wiele lat temu, gdy dopiero pojawił się w gabinetach kosmetycznych. Zacznijmy więc od początku.

Opalanie natryskowe. Co to takiego?

Na czym polega opalanie natryskowe? To szybki i efektywny zabieg, w którym wykorzystuje się profesjonalne preparaty samoopalające. Nakłada się je na skórę za pomocą specjalnych pistoletów natryskujących, które wytwarzają lekką mgiełkę. Osiadając równomiernie na skórze, produkt przyciemnia jej naturalny kolor i zapewnia piękną opaleniznę już w kilka chwil. To znacznie prostsze niż regularne chodzenie na solarium i bezpieczniejsze niż długie leżenie na słońcu w oczekiwaniu na zbrązowienie skóry.

Efekty po opalaniu natryskowym to nie tylko piękna opalenizna, ale też lepiej odżywiona, jedwabiście gładka i pełna blasku skóra. Ten stan utrzymuje się od 7 do nawet 14 dni. Wszystko zależy od tego, jak przygotujemy skórę do zabiegu (np. czy zrobimy peeling) i jak będziemy dbać o nią po powrocie do domu.

Opinie o opalaniu natryskowym

Większość kobiet, które spróbują opalania natryskowego choć raz w swoim życiu, nie może oprzeć się pokusie, aby skorzystać kolejny raz, i jeszcze jeden, i znowu. Dlaczego? Ze względu na zalety, jakie ma opalanie natryskowe. Opinie zadowolonych klientek potwierdzają, że:

  • daje efekt naturalnej i równomiernej opalenizny,
  • wygładza, rozświetla i upiększa skórę,
  • poprawia wygląd skóry natychmiast, bez czekania,
  • sprawdza się przed ważnymi okazjami np. ślubem,
  • daje lepszy efekt niż nakładanie samoopalacza w domu,
  • jest zdrowsze niż solarium i opalanie na słońcu.

Nadal jednak funkcjonuje wiele mitów na temat opalania natryskowego. W większości przypadków są one rozpowszechniane przez tych, którzy jeszcze z zabiegu nie skorzystali i mają wiele obaw lub ich pierwsze podejście zakończyło się fiaskiem ze względu na słabe produkty i niskiej jakości usługę. W co nie warto wierzyć?

Popularne MITY o opalaniu natryskowym

1. Pozostawia plamy i ślady na skórze

To nieprawda! Poprawnie wykonane opalanie natryskowe daje efekt równomiernie rozprowadzonego koloru i naturalnie wyglądającej opalenizny. Wszystko zależy od zastosowanych preparatów, więc warto wybrać taki gabinet urody, w którym pracuje się na najlepszych, przetestowanych produktach. Plamy i ślady na skórze po opalaniu natryskowym mogą być efektem nieprawidłowego wykonania natrysku, ale też złego przygotowania skóry do zabiegu, a to leży już w naszych rękach. Na 24 godziny przed zabiegiem należy dokładnie oczyścić skórę, zrobić peeling i intensywnie ją nawilżyć, a przed samym zabiegiem nie powinno się stosować perfum, kremów czy makijażu.

2. Bardzo szybko się zmywa

To również mit! Opinie o opalaniu natryskowym, w którym mowa o nietrwałych efektach, to w większości opinie kobiet, które zdecydowały się na zabieg w miejscach bez gwarancji jakości. Tu również znaczenie mają zastosowane produkty. Czasem lepiej zapłacić za zabieg więcej, żeby mieć pewność, że opalenizna zostanie wykonana mgiełkami najlepszej jakości, które dają trwały efekt. Minimum, jakie powinny utrzymać się efekty, to 7 dni. Natomiast przy odpowiednich warunkach i stosowaniu się do zaleceń kosmetyczki można przedłużyć ten czas nawet do 14 dni. Dwa tygodnie pięknej opalenizny to już coś.

3. Działa na takiej samej zasadzie jak solarium

To oczywiście fałsz! Jeśli chodzi o opalanie natryskowe, można spotkać się z takimi opiniami, jak ta, że jest to zabieg podobny do opalania w solarium. Nic bardziej mylnego. Solarium to miejsce, w którym opaleniznę uzyskujemy poprzez naświetlanie odpowiednio dobranym promieniowaniem UV, czyli jest to imitacja naturalnego procesu opalania. Swoją drogą niezbyt zdrowego dla skóry. W przypadku opalania natryskowego kolor uzyskuje się za pomocą mgiełek samoopalających, które są rozpylane na skórze. Zachodzi tutaj naturalna reakcja chemiczna, której wynikiem jest zdrowa i piękna opalenizna.

4. Jest niezdrowe i może nam szkodzić

To nieprawda! Jeśli już przy zdrowiu jesteśmy, to warto wspomnieć, że opalanie natryskowe jest całkowicie bezpieczne. Nie ma tutaj szkodliwego promieniowania UV, a stosowane w dobrych salonach produkty do natrysku bazują na naturalnych składnikach, a do tego mają odżywcze dodatki, które pielęgnują skórę. Opalanie natryskowe jest więc dla nas nie tylko nieszkodliwe, ale też zdrowe. Oczywiście o ile nie mam uczulenia na żaden ze składników preparaty, przewlekłych chorób skóry czy problemów takich jak astma. Przeciwwskazań jest kilka, ale możemy być spokojni o swoje zdrowie, jeśli nas nie dotyczą.

5. Nie jest wskazane dla kobiet w ciąży

To kolejny fałsz! Ciąża nie jest przeciwwskazaniem do opalania natryskowego. Ciężarne kobiety mogą jak najbardziej skorzystać z dobrodziejstw tego zabiegu, o ile nie wyklucza ich nic innego. Do uzyskania opalenizny nie wykorzystuje się światła UV, lecz specjalną mieszankę barwników i składników odżywczych, dlatego – jeśli tylko nie ma żadnych medycznych przeciwwskazań – kobiety w ciąży również mogą skorzystać z zabiegu.

6. Pozostawia na skórze nieprzyjemny zapach

To mit! Jeśli chodzi o opalanie natryskowe, opinie często mieszają się z tymi, które dotyczące zwykłych produktów samoopalających. Stąd właśnie bierze się przekonanie, że skóra po opalaniu natryskowym ma nieprzyjemny zapach, bo jest to efekt, który daje wiele tanich samoopalaczy. W przypadku tego zabiegu nie ma to jednak zastosowania. Opalanie natryskowe wykonuje się produktami dobrej jakości, trwałymi, dającymi naturalny efekt i bezpiecznymi. Nie wywołują one nieprzyjemnego zapachu, a często wręcz skóra po opalaniu natryskowym ma przyjemny aromat, jak po domowym SPA.

7. Do zabiegu trzeba się rozebrać

Absolutnie! Jeśli trafisz kiedykolwiek do gabinetu, w którym zostanie poproszona o rozebranie się do naga, a Ty się krępujesz i nie życzysz sobie tego, masz prawo. Nie musisz zrzucać wszystkiego, żeby mieć piękną opaleniznę. Wystarczy, że rozbierzesz się do bielizny – może to być codzienny zestaw, czyli figi oraz stanik, a możemy założyć bikini. Profesjonalny gabinet powinien zaoferować nam też jednorazowy zestaw bielizny ochronnej, dzięki której opalanie natryskowe będzie dla nas komfortowe.

8. Opalenizna natryskowa brudzi ubrania

To nie do końca prawda! Właściwie można byłoby powiedzieć, że i tak, i nie. Tuż po zabiegu warstwa produktu, który znajduje się na skórze, faktycznie może brudzić ubrania, dlatego na zabieg zaleca się przyjść w ciemnym i luźnym ubraniu. To normalne, ale utrzymuje się tylko do pierwszej kąpieli. Jeśli wieczorem po zabiegu weźmiemy prysznic i zmyjemy z siebie nadmiar preparatu, zapomnimy o brudzeniu. Dobrze wykonane opalanie natryskowe, do którego użyto profesjonalnych narzędzi i trwałych preparatów, nie niesie ze sobą ryzyka ubrudzonych bluzek, sukienek czy spodni.

Czy warto bać się opalania natryskowego?

Jeśli stoisz właśnie przed decyzją, czy poczuć na własnej skórze, co daje opalanie natryskowe, przez głowę przebiega Ci pewnie milion myśli. Dla kobiet, które jeszcze nigdy nie korzystały z tego typu zabiegów, to może być trudna decyzja. Czy efekt będzie satysfakcjonujący? Czy opalenizna będzie trwała? Czy nie pobrudzę ubrań? Jest tyle wątpliwości dotyczących opalania natryskowego. Opinie wcale nie pomagają, bo często są to całkowicie skrajne i sprzeczne recenzje zabiegów.

Bez obaw! Wybierz dobry gabinet kosmetyczny. Taki, w którym pracują doświadczeni specjaliści i wykorzystują najlepszej jakości, profesjonalne produkty. Nie idź tam, gdzie jest tanio i zawsze sprawdzaj referencje wystawiane przez klientów danego miejsca. Pamiętaj, że przed zabiegiem zawsze powinnaś mieć możliwość porozmawiania z kimś, kto wyjaśni wszystkie niejasności i przedstawi wady oraz zalety opalania natryskowego. Jeśli kosmetyczka poświęci Ci odpowiednio dużo czasu i dzięki temu poczujesz się „zaopiekowana”, to właśnie trafiłaś na odpowiednie miejsce.